Blog / Najlepszy czas na odczulanie alergii na pyłki

Najlepszy czas na odczulanie alergii na pyłki

Okres jesienno-zimowy to zdecydowanie najlepszy moment na odczulanie osób uczulonych na płyki. Co prawda grudzień jest jedynym miesiącem, w którym nic nie pyli, ale w pod koniec i na początku roku jest ono znikome i na niskim poziomie.

Październikowy alert dla alergików

W październiku jesteśmy narażeni jeszcze na średnie pylenie ze strony grzybów Cladosporium i Alternaria oraz na niskie ambrozji.

Warto pamiętać, że poziom pylenia jest inny w różnych regionach Polski, a do tego jest on uzależniony także od zmiennych warunków pogodowych. Dlatego należy śledzić prognozę pogody, bowiem pylenie zmniejsza się m.in. pod wpływem opadów.

Niestety akurat w przypadku grzybów mikroskopowych deszcz działa na odwrót. Jak już wspominaliśmy – znakomicie rozwijają się one w temperaturach umiarkowanych, a dodatkowo przy wysokim poziomie wilgotności powietrza, co typowe jest w okresie jesiennym. Aktualnie szczególnie narażonymi na nie regionami jest północno-wschodni kraniec naszego kraju, a także południowa i południowo-zachodnia część Polski.

Na szczęście w przypadku ambrozji nie jest już tak źle. Pyli jedynie w trakcie pierwszej dekady miesiąca, a stężenie jej pyłków w powietrzu jest niskie.

Dlaczego to najlepszy czas na odczulanie?

O ile w przypadku innych alergenów nie ma znaczenia czas odczulania, tak w przypadku pyłków najlepiej jest wybrać moment, kiedy jesteśmy na nie jak najmniej narażeni. Dlatego warto zgłosić się na terapię wtedy, gdy objawy alergii nie są aż tak zaawansowane. Może to wpłynąć również na samą diagnozę, bowiem wyniki mogą okazać się być jeszcze bardziej rzetelne.

Dlatego warto wykorzystać niskie stężenie pyłków i rozpocząć odczulanie właśnie teraz!

Odczulanie tradycyjne?

Tradycyjne metody walki z alergią polegają głównie na przyjmowaniu leków antyhistaminowych lub kortykosteroidowych, a w przypadkach ciężkich na immunoterapii alergenowej. Niestety często są długotrwałe i mało skuteczne.

Diagnoza aparaturą Bicom Optima

Warto zacząć od prawidłowej diagnozy, a w kwestii samych pyłków sprawdzamy aż 90 patogenów! Jak to działa?

Do aparatury przyłącza się próbkę alergenu, którego zinwertowane częstotliwości przekazywane są poprzez specjalną elektrodę ręczną do organizmu pacjenta. Terapeuta przeprowadza testy – uważnie uważnie obserwuje wskaźnik na urządzeniu. Na jego podstawie jest w stanie określić, czy pacjent jest na dany alergen uczulony oraz w jakim stopniu czynnik ten obciąża jego organizm.

Co ważne należy zrezygnować z przyjmowania wapna i leków antyhistaminowych na co najmniej 1 tydzień przed wykonywaniem testów (oczywiście o ile nie ma innych przeciwskazań).

Test trwa około 25 minut i oczywiście jest bezbolesny i bezinwazyjny. Po teście można odczulić 1 alergen.

Odczulanie aparaturą Bicom Optima

Jeśli mamy już określone uczulające alergeny, to możemy zacząć ich wygaszanie. Terapia dąży do znacznego zmniejszenia lub całkowitego usunięcia czynników zaburzających. Wszystko zależy oczywiście od danego organizmu – u jednych pacjentów odczulanie może przebiec już pomyślnie po jednej wizycie, a u innych konieczna będzie powtórka.

Parametry techniczne urządzenia są każdorazowo i indywidualnie dopasowywane przez terapeutę do pacjenta.

Odczulanie metodą biorezonansu nie obciąża organizmu osoby uczulonej, zatem może być stosowana jako główna metoda albo wspomagająca inne.

Chcecie dowiedzieć się więcej?

Zapewne w kolejnych wpisach ujawnimy Wam więcej informacji, ale już teraz z przyjemnością odpowiemy na wszystkie Wasze pytania pod numerem telefonu: ☎️ 608 492 223

Autor posta: Agnieszka|Opublikowano 3 października 2020